Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

piątek, luty 04, 2011

Gzik tropikalny

Pojawił się nowy cykl felietonów Marcina Mutha. Na stronie my-poznaniacy.org. Głównie o Poznaniu jest pisane, ale w ujęciu, powiedzmy, bardzo uniwersalnym. Przy okazji chciałem poinformować, że istnieje jeszcze jeden Marcin Muth z Poznania, który pisze wiersze, ale nie jest z Warzywem związany. Jest osobisty i inny zupełnie. Warto podkreślić, że tym razem to nie żart i ta osoba naprawdę istnieje. Istnieje i niepokoi redaktora Mutha z Warzywa. Niepokoi egzystencjalnie. Coraz częściej słyszy bowiem, że pisze wiersze, a przecież wierszy nie pisze. Może kłopoty z tożsamością redaktora Mutha są bardziej zaawansowane niż się jemu samemu wydawało? Póki co, drodzy czytelnicy, zachęcamy do traktowania tych bytów jednak osobno. Redaktora Mutha od poety Marcina Mutha można odróżnić po rodzaju uprawianej literatury. Jeden pisze jednak prozę, drugi jednak poezję. To się trochę różni.

1 komentarze: